Anna Bożena Róg

Z Teatrem Wiejskim "Węgajty" zetknęłam się podczas studiów polonistycznych w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Olsztynie. Mój ówczesny promotor zasugerował, bym nawiązała kontakt z regionalną grupą artystyczną i wyniki prowadzonych badań ujęła w pracy magisterskiej. Tak powstała monografia spektakli: Historie Vincenza: Historie dziwne, zaśnione, lecz niezmierne wyraźne... O prawdziwym Żydzie, Antychryście i Preoswiaszczennym Metropolicie oraz Gospoda ku Wiecznemu Pokojowi. Po obronie pracy magisterskiej przez pewien czas obsługiwałam biuro Teatru Węgajty, w trakcie spektakli kontrolowałam rozmieszczenie dekoracji, podawałam aktorom rekwizyty, zajmowałam się też małymi widzami. Niestety, do dzisiaj nie nauczyłam się grać na bębnie, mimo starań Wacka Sobaszka. Przez trzy lata teatr był moim życiem. Brałam udział w wyprawach, w wieczorach tanecznych i muzycznych, wyjeżdżałam z zespołem na festiwale. Przeżycia z tamtych chwil towarzyszą mi do dzisiaj. Od dwudziestu lat pracuję jako nauczycielka języka polskiego w Szkole Podstawowej nr 25 w Olsztynie. Moi uczniowie, podobnie jak ja, kochają teatr, wpajam im najważniejsze wartości sztuki. Wspólnie jeździmy na przedstawienia do Gdyni i Warszawy, systematycznie też podziwiamy spektakle wystawiane w olsztyńskich teatrach. Młodzi ludzie dzięki temu stają się bardziej wrażliwi oraz otwarci na sztukę i piękno…

fot. Marek Pisarczyk