Aktorka, performerka, kobieta teatru. Nie tylko gra, lecz także układa elementy w całość, nawiguje, współpracuje, komponuje, koncertuje i sprząta. To kura_domowa i kura_torka, twórczyni możliwie niezależna oraz animatorka kultury niepatriarchalnej. Emancypowała się krok po kroku. Współpracę z Teatrem Wiejskim Węgajty zaczęła mając 22 lata. Współtworzyła m.in. Opowieści kanterberyjskie (1996), wystąpiła w Ludus Paschalis i Ordo Stellae w reżyserii Wolfganga Niklausa. Brała udział w wyprawie do Macedonii (1996) (wraz z innymi dziewczynami w przebraniach męskich i zwierzęcych, by móc dołączyć do grupy kolędników we wsi Wewczany). Prowadziła solowe wyprawy na Suwalszczyznę (m.in. nagrywała opowieści pana Aleksandra Hudziuka, robiła rekonesans w Dziadówku przed Alilują) i do Wilna. W 2009 roku wraz z Erdmute Sobaszek zaczyna pracę laboratoryjną w sali teatralnej, której niespodziewanym efektem stał się spektakl Prolog komedii. Sceny między poezją a dokumentem (2010). Tak rozpoczyna się kolejny etap jej współpracy z Węgajtami. Na początku 2020 roku oficjalnie odchodzi z Teatru. W ciągu tych lat reżyserowała swoje postacie w przedstawieniach teatru Haz Beszkwej: Iwona poślubiona (2010), Sen nocy letniej (2011), tworzyła zarówno autorskie sceny w spektaklach: Woda 2030 (2010), Ziemia B. (2011), Ogień, kryzys, dworzec centralny (2012), Mniej! (2015), jak i sceny współautorskie (głównie z Emilią Hagelganz) – Ziemia B., Ogień... Pisała teksty (Mniej!) oraz muzykę do spektakli (Iwona poślubiona, Iwona poślubiona. 2 oraz Woda 2030). Współtworzyła koncepcje i współorganizowała logistykę kilku Wiosek Teatralnych. Była kuratorką pierwszej edycji Happy Jarmarku. Przez lata współprowadziła warsztaty teatralne Węgajt. Wraz z Erdmute Sobaszek była kuratorką czterech edycji „Miasta w drodze” (2013, 2017-2019). Dzięki znajomości z aktorami: Ireną Anacką i Janem Jendryckim powstały jej autorskie spektakle: Transgresje ciała (2013) oraz Różowe i żółte (2015). Od 2014 współtworzy Transnationales Labsa Ensemble w Dortmundzie prowadzony przez Emilię Hagelganz.
fot. Igor Buszkowski